czwartek, 7 lutego 2013

...

Mój dzisiejszy post powinien sie składać z samych wielokropków... Kropka za kropką... kropka za kropką... kropka za kropką...

Jestem jak ten wielokropek - niepostawionym pytaniem i niewyartykułowaną odpowiedzią. Wszystkim i niczym. Jestem i mnie nie ma... 

Dzisiaj świat wydaje mi się zbyt potworny aby stawić mu czoła. Nie mam na to dzisiaj siły. Może jutro...


**********

Przeszłam dzisiaj samą siebie. Z lustra spogląda na mnie z wyrzutem twarz 8-latki... z niemym pytaniem na ustach... "dlaczego?". A ja nie mam dla niej odpowiedzi. Nie wiem dlaczego. A może po prostu nie chcę wiedzieć? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz